Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
128 postów 2542 komentarze

Powrót do normalności

Freedom - Idzie bieda - tyle, że to nie "kryzys" - a rezultat. To naturalny skutek tego, że świat stoi na głowie. Jedynym skutecznym sposobem wyjścia z biedy jest powrót do normalności. Normalność = bogactwo. Normalność = dobrobyt.

BANKI i PIENIĄDZE - jak wydoić całe społeczeństwo

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Chyba największy przekręt w historii - kreacja pieniądza bezgotówkowego przez banki.

 Zapraszam do obejrzenia i rozpowszechniania kolejnego nagrania:


 

 

 
 
 
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • Kto może niech wykopie w miarę szybko, bo lewactwo zakopuje neon24
    http://www.wykop.pl/link/1806400/cisi-poplecznicy-tuska/

    a i Freedom jest też na wykopie:

    http://www.wykop.pl/link/1805060/robia-nas-w-konia-banki-i-pieniadze-jak-wydoic-cale-spoleczenstwo/
  • PROBLEM ...
    Problem w tym, że wszyscy depozytariusze SĄ ŚWIADOMI, że ich pieniądze są dalej pożyczane i są świadomi, ze państwo gwarantuje jedynie pewną kwotę podstawową. A więc nikt nie może twierdzić, że jest oszukiwany !!!

    Co więcej !!! Każdy może zażądać od banku, aby ten nie obracał jego pieniędzmi, tylko trzymał je w skrytce bankowej !!!

    W czym więc problem ?
  • @Ultima Thule 22:29:10
    ..problem w tym, że skutkiem jest zwiększenie ilości pieniądza w obiegu - a ludzie nie zdają sobie sprawy co to oznacza w praktyce.

    Niezależnie od tego co gwarantuje państwo ani czego świadomi są sami depozytariusze.

    A zwiększać ilość pieniądza można tylko na dwa sposoby:
    1) Uczciwie - z koszyścią dla całego społeczeństwa
    2) Nieuczciwie - kosztem całego społeczeństwa

    Obecnie odbywa sie to nieuczciwie - kosztem całego społeczeństwa - i w tym jest problem.
  • @Freedom 22:43:01
    problem w tym, że od merdania łyżeczką herbata nie staje się słodsza, a od cyklu D-K-D nie przybywa pieniądza ...
  • @Freedom 22:43:01
    i jeszcze jedno:

    jeżeli uznajesz, że od mieszania pieniędzmi może ich przybywać, to by znaczyło, że keynes MIAŁ RACJĘ !!!

    Bo co keynes twierdził ? Że od mieszania pieniędzmi, przybywa dóbr !!!

    A więc: albo keynes, albo Wolny Rynek !!!

    Wybór należy do ciebie !!!
  • @Ultima Thule 23:09:16
    Nie mówimy o mieszaniu pieniędzy - tylko o ich kopiowaniu do zwielokrotnionej postaci bezgotówkowej.

    ..i tak się akurat szczęśliwie złożyło - że na stopklatce do nagrania powyżej masz dokładnie widoczny wykres ROSNĄCEJ podaży pieniądza - więc nawet nie muszę nic więcej mówić.

    Oceń sam co tam widzisz - jesteś bystry facet - czy ilość pieniądza rośnie czy nie.

    A tutaj masz dane w tabelce - jeśli wykres sprawia Ci kłopoty w interpretacji:
    http://www.money.pl/gospodarka/wskazniki/pkb/
  • @Freedom 00:47:38
    M3 to nie pieniądz ...
  • @Freedom 00:47:38
    tzn. M3 to na pewno nie ilość pieniądza, a wzrost M1 to po prostu wzrost wynikający z DODRUKU, a nie z istnienia możliwości cyklu D-K-D.

    A wszystko to razem nie ma nic wspólnego z kwestią fiducjarności pieniądza.
  • @Ultima Thule 01:05:16
    >M3 to nie pieniądz ...

    Zdaje się że większość ekonomistów jest innego zdania.
    Tutaj masz nawet te, bilanse (wiem, że je lubisz):
    http://mises.org/daily/4631

    Ale Cóż, ja tam się nie znam. Z resztą - jak podobno powiedział Alan Greenspan po zniesieniu tzw. regulacji Q: "We don't know what money is, anymore".
  • Nie dajmy sobie wciskać kitu!
    Kit pierwszy - nieograniczona liczba pieniędzy w bankach.

    Po co jest sprawdzana zdolność kredytowa? Gdyby bank miał nieograniczoną liczbę pieniędzy na kredyty, to jakim problemem byłaby zdolność kredytowa? Jakim problemem byłby zwrot kredytu? Jakim problemem byłyby straty na złych kredytach?
    Gdyby bank miał nieograniczoną liczbę pieniędzy na kredyty to pożyczałby każdemu dowolną kwotę za jakiekolwiek zabezpieczenie.
    Po to jest badana zdolność kredytowa, by pożyczyć pieniądze tym, na których da się zarobić jak najwięcej - bo pożyczyć można ograniczone sumy.

    Kit drugi - kradzież siły nabywczej.

    Co to jest siła nabywcza pieniądza? To wycena pieniądza w danej chwili dokonana za pomocą innych towarów - dokonywana przez każdego człowieka indywidualnie na podstawie znanych cen.
    Czy taką wycenę można ukraść?

    Kit trzeci - nielegalność drukowania pieniądza.

    Pieniądz oparty na długu jest potwierdzeniem zobowiązania zwrotu zaciągniętego długu. Każdy z nas może legalnie wystawić potwierdzenie, że zwróci dług który zaciągnął. Jeżeli znajdzie się ktoś kto takie potwierdzenie zaakceptuje i na jego podstawie pożyczy cokolwiek to właśnie nastąpił druk środka płatniczego. Tak działają weksle.
    To samo robią banki - wystawiają zobowiązania do zwrotu pieniędzy drukowanych przez NBP podczas tworzenia każdego depozytu. Tymi zobowiązaniami możemy się wymieniać i za pośrednictwem banku wymieniamy się.
    To są operacje w pełni legalne - podejmowanie zobowiązań do wykonania konkretnych działań.
    Nielegalne jest jedno - wystawianie zobowiązania w cudzym imieniu, bez jego wiedzy - czyli fałszerstwo. Tego dopuszcza się ktoś kto drukuje banknoty NBP.
  • @programista 15:18:31
    dokładnie tak jest.

    Ale większość ludzi nie ma o tym pojęcia, nie rozumie mechanizmu D-K-D oraz EMISJI BC i oni tego NIE ODRÓŻNIAJĄ ...

    Mi też nie podoba się obecny system pieniężny (a konkretnie dodruk BC). Ale aby ze złem walczyć, trzeba zło ZROZUMIEĆ ...

    Inaczej jesteśmy "jak ten cymbał grzmiący" ...
  • Świetny materiał
    Brawo Konradzie, świetny materiał. Warto też wspomnieć że bankierzy monopol na swoją grabież mają zapisaną w konstytucji (Art 220 p.2) przez "elyty" III RP. Pamiętajmy o tych, którzy nas sprzedali za garść srebrników. Tylko w 2012r. kosztowało to nas 45 i pół miliarda PLN.

    pozdrawiam
  • @programista 15:18:31
    "Po co jest sprawdzana zdolność kredytowa? Gdyby bank miał nieograniczoną liczbę pieniędzy na kredyty, to jakim problemem byłaby zdolność kredytowa?"
    - Bo zysk bank odnotuje dopiero wtedy gdy kredytobiorca odda to co pożyczył. Musi więc sprawdzać czy jest w stanie to zrobić.
    Pewien odsetek kredytów jest nie spłacany ale ponieważ zyskiem banku nie są same odsetki kredytów banki mają się dobrze.

    ----------------
    "kradzież siły nabywczej."
    -czepie się pan. Mowa przecież jest o sile nabywczej liczonej w czasie na podstawie porównań wielu okresowych wycen tej siły. Jak inaczej i prościej nazwać to że siła nabywcza posiadanego pieniądza maleje z czasem pomimo tego nawet gdy nie będziemy uczestnikami gry depozyt-kredyt?

    -----------------------
    "To samo robią banki - wystawiają zobowiązania do zwrotu pieniędzy drukowanych przez NBP podczas tworzenia każdego depozytu."
    - to znaczyłoby że bank komercyjny też wykreował pieniądze w zamian za złozone do enbepu weksle i oddaje NBP wykreowane pieniądze korzystając/generując zysk tylko z dopisanych przez siebie odsetek?
    A to dobre :)))
    Może pan poda jakieś dane ile to banki komercyjne zwróciły wykreowanych pieniędzy BC np. w zeszłym roku?

    Swoją drogą może to jest sposób na dług zamiast tych wszystkich skomplikowanych "cywilizacji finansowych" i etc , gdyby te wykreowane pieniądze przez te ostatnie 20 lat BK nam zwróciły (do BC) i w przyszłości zwracały...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 76 komentarze: 2944
  • posty: 8 komentarze: 430