Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
128 postów 2542 komentarze

Powrót do normalności

Freedom - Idzie bieda - tyle, że to nie "kryzys" - a rezultat. To naturalny skutek tego, że świat stoi na głowie. Jedynym skutecznym sposobem wyjścia z biedy jest powrót do normalności. Normalność = bogactwo. Normalność = dobrobyt.

KREDYTY i spirala ZADŁUŻENIA - niewolnictwo XXI wieku

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kreacja pieniądza bezgotówkowego przez banki na potrzeby kredytowe - to istota współczesnego niewolnictwa ekonomicznego. Ten system to pułapka, sidła na niewolników, na całe społeczeństwa niewolników.

 W tym systemie pojedynczy człowiek nie ma żadnego wyboru - musi się zadłużać, żeby normalnie żyć - dlatego żeby coś zmienić trzeba zmienić cały ten patologiczny system, czyli przede wszystkim zakazać bankom (i komukolwiek innemu) kreacji pieniądza opartego na długu - co dzisiaj jest chorą normą, absurdalnym dogmatem, którego nie wolno kwestionować.



Zapraszam do oglądania i rozpowszechniania:

 

 

 
 
 
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • Kredyt to jeden z najwspanialszych wynalazków!
    Kredyt to jedno z najwspanialszych narzędzi jakie człowiek wynalazł. Jest tak dlatego, że kredyt pozwala człowiekowi zamienić na pieniądze jego PRZYSZŁĄ pracę. Ta właściwość kredytu ogromnie zwiększa możliwości każdego człowieka - może on wymieniać się z innymi nie tylko tym, co już wypracował ale także tym, co wypracuje w przyszłości.

    Kredyt, tak samo jak każde inne narzędzie może być niebezpieczny dla osoby która go używa, jeżeli osoba ta nie będzie uważać. Identycznie jak energia elektryczna, której używania niewielu chce zakazać. Osoba która będzie używać kredytu nierozważnie sama poniesie odpowiedzialność za swoje działanie.
  • ???????!!!!!!!!!!
    Przecież dzisiaj nie ma ŻADNEGO problemu, aby depozytariusz zamiast na konto złożył swoje pieniądze do SKRYTKI BANKOWEJ, z której bank nie ma prawa wybrać tych pieniędzy w celu pożyczenia ich komuś innemu !!!

    A ponadto każdy depozytariusz WIE, że jego depozyty służą do udzielania kredytów innym ludziom !!!!

    I nie ma w tym NIC ZŁEGO !!!

    Ludzie wolą dać do banku pieniądze i mieć jakiś procent, niż płacić bankowi za pasywne przechowywanie pieniądza !!!


    Problemem NIE JEST cykl D-K-D !!!!!!!!!!!!!!

    Problemem jest DODATKOWA EMISJA PIERWOTNA !!!!
    Ale taka emisja NIE JEST dokonywana przez banki komercyjne (BK), lecz wyłącznie przez BANKI CENTRALNE (BC) !!!!!!!!!!!!!!!!
  • @Ultima Thule 23:18:01
    >Przecież dzisiaj nie ma ŻADNEGO problemu, aby depozytariusz zamiast na konto złożył swoje pieniądze do SKRYTKI BANKOWEJ

    Zrobiliby to, gdyby ich pieniądze na koncie depozytowym awista, które bank pożyczył komuś innemu nie były do ich pełnej dyspozycji.
    Skoro są, to dlaczego mieliby rezygnować z odsetek?


    Odpowiedz na jedno pytanie;
    Czy twoja analiza byłaby taka sama, gdybyśmy założyli, że nie ma w ogóle żadnych pieniędzy papierowych, ani ograniczenia w postaci rezerwy obowiązkowej, a do tego wszystkie banki skonsolidowały się w jeden wielki bank w którym mają konta wszyscy Polacy?
  • @imran 10:39:29
    Oczywiście, że sytuacja byłaby TAKA SAMA !!!!

    Ty tego po prostu nie możesz pojąć, bo za bardzo widzisz pieniądz, a za mało rozumiesz TRANSAKCJE ...

    Zauważ, że depozytariusz mający konto avista lub skrytkę depozytową ma DWA RÓŻNE PRODUKTY:

    - konto avista: oprocentowanie dodatnie, wygoda korzystania, ale istnieje ryzyko niewypłacalności banku (państwo gwarantuje - i to na określonych warunkach - wkłady do określonej wysokości)

    - skrytka bankowa: zamiast dodatniego oprocentowania, koszty skrytki, brak wygody korzystania, ale nie ma ryzyka niewypłacalności

    I teraz sam sobie odpowiedz, dlaczego ludzie wolą avista, zamiast skrytki: po prostu WOLĄ ZARYZYKOWAĆ ...

    A co do formy pieniądza: NIE MA ONA ZNACZENIA. Równie dobrze możemy się umówić, że pieniądzem są gwiazdy od pewnej wielkości gwiazdowej (przez najbliższe parę milionów lat nikt ich nam nie "zniknie", poza paroma supernovae) ...

    Oczywiście pojawiłby się problem uczciwego rejestrowania posiadaczy gwiazd, ale to tylko problem techniczny.

    Co do pieniądza elektronicznego: NIE MA MOŻLIWOŚCI JEGO SFAŁSZOWANIA. Można jedynie poprzez BANK CENTRALNY dokonać DODRUKU.

    Jeżeli jednak uważasz, że pieniądz elektroniczny można bez jakiejkolwiek kontroli "dodrukować", to OPISZ mi tą legendarną procedurę, której mi jeszcze nikt nie opisał ...

    Przy okazji wyjaśni się być może zagadkowa sytuacja, że te głupie banki zamiast drukować dla siebie, "drukują dla innych" ...

    I przypominam: pamiętaj, że dyskutujesz z ULTIMA THULE, a to oznacza, że oprócz przebywania w pozycji pełnej pokory, należy mieć się na baczności, żeby nie oberwać za brak logiki ...

    (pamiętasz "Wejście Smoka", jak pewien młody gapcio oberwał w ramach nauki parę razy w łeb, bo nie był dość uważny ? Chyba nie chciałbyś być tak samo potraktowany przeze mnie ?)
  • @Ultima Thule 12:22:12
    No i wydaje mi się, że to ty ujawniłeś się jako taki trochę gapcio z Wejścia Smoka, bo ja pytałem wyraźnie o sytuację w której nie ma pieniędzy gotówkowych. Takie założenie teoretyczne.
    A Ty piszesz o ryzyku, że bank nie wypłaci. Czego nie wypłaci?
    Jeżeli zakładamy, że każda transakcja polega wyłącznie na przeksięgowaniu pieniędzy leżących na koncie w BC z konta awista jednego pacjenta na konto innego, to nikt nie potrzebuje wypłacać.

    Opisz mi więc to ryzyko o którym piszesz. Co może się stać? Tylko nie pisz, że nie mogą dokonać przelewów jednocześnie, bo nikt nie wymaga, żeby mu zrobić przelew jednocześnie z innymi, tylko żeby mu po prostu zrobić. I tyle.
  • @imran 15:24:27
    no więc gapciu, potraktuj to, że dostałeś właśnie pierwszego strzała ...

    na razie lekkiego ...

    Otóż słowo "wypłaci" należy zrozumieć jako UDOSTĘPNIENIE środków do skutecznej realizacji transakcji. Zupełnie mnie nie interesuje "fizyczność" tego "wypłacenia". Dla mnie jest to matematyczny abstrakt, a ważna jest jedynie ISTOTA "wypłacenia", a więc SKUTECZNE DOKONANIE TRANSAKCJI.

    Jeżeli bank nie ma środków (nawet tych elektronicznych), to po prostu GÓWNO wypłaci ...

    Czy teraz zrozumiano ???
  • @Ultima Thule 16:56:25
    Oczywiście. Jak bank nie ma środków to nie wypłaci. Ale wystarczy, że będzie miał więcej niż kwota największego przelewu który ktoś chce dokonać i nie będzie problemu.
    Więc teoretycznie gdyby milion klientów banku miało depozyty po 1000zł, to bankowi wystarczy mieć 1000zł i każdy z nich może dokonać transakcji.

    Więc skoro przy rezerwie banku w wysokości jednej tysięcznej depozytów nie ma problemu z "wypłacaniem", to kiedy miałby być ten problem?
  • @imran 17:12:23
    Opisywany przypadek: Jeden bank, brak pieniądza towarowego, za pieniądze są uważane zapisy elektroniczne w tym jednym banku.
    To przecież jest zwykły bank emisyjny, emitujący zapisy na swoich kontach księgowych.
    Taki bank jest zawsze "wypłacalny", bo zobowiązuje się tylko do "rzetelnego" prowadzenia swoich zapisów.
  • @programista 19:28:16
    ale ja rozumiem,że mówimy o BK, a nie o BC ...

    BC może sobie pieniądze emitować, ale musi mieć zgodę rządu, nie może "tak sobie" emitować ...

    BC to NARZĘDZIE, a rząd (cokolwiek to znaczy) to mózg i suweren decyzyjny ...

    Co do sytuacji, że może być 1000 klientów mających po 1000:
    otóż jeżeli złożyli oni te pieniądze w BK< a BK udzielił z 999 z nich kredytów, to BK ma faktycznie do dyspozycji 1000 i o ile w danym momencie przyjdzie tylko jeden człowiek, to BK jest wypłacalny ...

    Tylko CO Z TEGO ?

    Nie bardzo rozumiem koncept imrana ...
  • @Ultima Thule 20:12:25
    Spróbuję napisać post to dokładniej wytłumaczę jak to rozumiem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 76 komentarze: 2944
  • posty: 8 komentarze: 430