Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
128 postów 2542 komentarze

Powrót do normalności

Freedom - Idzie bieda - tyle, że to nie "kryzys" - a rezultat. To naturalny skutek tego, że świat stoi na głowie. Jedynym skutecznym sposobem wyjścia z biedy jest powrót do normalności. Normalność = bogactwo. Normalność = dobrobyt.

IDEOLOGIA płata figle

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

O ubezpieczeniach, służbie zdrowia, opiece medycznej, wolnym rynku, uczciwości i dobrowolności - czyli odpowiedzi na komentarze widzów. Oraz o tym jak ideologia potrafi płatać figle i ograniczać pole widzenia.

 Zapraszam do obejrzenia materiału:



 

 

 
 

KOMENTARZE

  • @Freedom
    Moim zdaniem Freedomie problem służby zdrowia nie tkwi tam, gdzie starasz się go rozwiązać.

    Dlaczego ubezpieczanie samochodów może działać lepiej czy gorzej, a ubezpieczenia zdrowotne zawsze źle?

    Bo jeżeli rozbijesz samochód o wartości 100tys zł. To wiadomo, iż maksymalne koszty naprawy wyniosą 100tys. I firma ubezpieczeniowa na tej podstawie wylicza wysokość składki.
    Jeżeli mocno taki samochód zmasakrujesz, to koszt jego naprawienia mógłby wynieść 200tys. A może milion. A może wymyślono by jakąś metodę odbudowy molekularnej poszczególnych cząstek jego uszkodzonych części przy której zastosowaniu koszt jego naprawy wyniósłby 100miliardów.
    To nie ma dla ubezpieczyciela znaczenia, bo od pewnej sumy po prostu sfinansuje nowy samochód za 100tys.
    I to jest maksymalny koszt.

    W przypadku człowieka tak nie jest.
    Nie ma żadnego maksymalnego kosztu pomocy zdrowotnej.
    Załóżmy, że dzisiaj można w przypadku jakiejś nieuleczalnej choroby zastosować leczenie przedłużające życie o np. trzy miesiące, ponosząc koszty miliona złotych.
    Gdyby mój majątek wynosił 2mln i miałbym taką chorobę, to ja osobiście mówię szczerze na pewno bym się nie zgodził na to leczenie.
    Ale ktoś inny być może tak.
    Natomiast jeżeli leczenie będzie gwarantowane przez ubezpieczalnie, to absolutnie każdy, łącznie ze mną będzie go żądał.

    I ubezpieczalnia wyliczy składkę na tej podstawie.
    Ale przecież postęp trwa. Firmy zarabiające na tym leczeniu mając duże zyski zaczną pracować nad lepszą metodą przedłużającą życie o rok. Ale jej koszty wyniosłyby bilion zł.
    A może dwa biliony. A może dziesięć? Kto, lub co, ma zadecydować czy takie metody rozwijać i finansować?

    Kto ma decydować jakie leczenie w jakich wypadkach zastosować?

    Praktyka prywatnych ubezpieczeń w USA pokazała co się wtedy dzieje. Firmy spisują kontrakty, biorą składki, a swój zysk opierają na tym jak skutecznie ich prawnicy zdołają uniknąć wypłaty odszkodowania. Czyli ludzi oszukać.

    A gdyby przyjąć, że firmy mają finansować absolutnie wszystko, co nauka i postęp może wymyślić, to okazałoby się, że nie ma na ziemi tyle pieniędzy.
    Składka musiałaby wynieść tyle, że byłoby stać tylko nielicznych.

    To co proponujesz nie daje żadnej odpowiedzi na ten podstawowy problem, który będzie występował w każdym systemie.

    Że człowieka nie da się wymienić na nowy - tak jak samochód. Nie ma więc maksymalnej kwoty leczenia dla każdego zabiegu. (dałem przykład ekstremalny, nieuleczalnej choroby, ale to samo dotyczyć będzie każdego zabiegu)

    Nic cudownego tutaj się nie da wymyślić.

    Albo o tym jakie zabiegi stosować i jakie inwestycje czynić, do jakich kwot inwestować w badania, ile maksymalnie wydać na leczenie konkretnego przypadku... zadecyduje cena rynkowa, albo ktoś to musi zrobić autorytarnie.

    Chciałbyś się takiej roli podjąć? Bo ja nie.
    Ja mogę podjąć decyzję co do siebie. Ale o innych się nie piszę.
    Więc kto miałby się tego podjąć?

    To jest główny problem. I moim zdaniem tu nie da się znaleźć rozwiązania idealnego. A i zapewne nawet dobrego. Każde może być uznane za złe.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 76 komentarze: 2944
  • posty: 8 komentarze: 430